czwartek, 15 lipca 2010

Mroczny sekret - Libba Bray

Tytuł oryginalny: A Great and Terrible Beauty
Trylogia: Magiczny Krąg
Część:
1

Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Stron: 368

Opis:
1895r. Gemma Doyle to osóbka uparta i przekorna. Ma 16 lat,kiedy trafia do londyńskiej Akademii Spence po tragedii, która spotyka jej rodzinę w Indiach. Jest samotna, dręczy ją poczucie winy i nękają ponure wizje przyszłości. W nowej szkole Gemma zawiera przyjaźń z najbardziej wpływowymi dziewczętami, odkrywa w sobie nadprzyrodzone zdolności, a także dowiaduje się o dawnych powiązaniach swojej matki z mrocznym stowarzyszeniem nazywanym Zakonem.
[empik.com]

Gwałtowna akcja rozpoczyna się już od samego początku gdy Gemma jest jeszcze w Indiach. Potem jest spokojniej chociaż jak dla mnie wcale nie mniej ciekawie, w czasie gdy główna bohaterka stara się odnaleźć się w nowym miejscu i zrozumieć to co się z nią dzieje. Tajemnicę poznajemy stopniowo tak, że napięcie bezustannie rośnie. Niektóre rzeczy dzieją się bardzo niespodziewanie. A wyjaśnienie tajemnicy dziennika Mary Dowd było dla mnie wielkim zaskoczeniem. Do tego wszystkiego należy jeszcze dodać istnienie Międzyświata i Zakonu.

Bardzo spodobała mi się ironiczna narracja Gemmy. Bardzo polubiłam tę bohaterkę. Przede wszystkim nie jest idealna, przeżyła tragedię, ale nie użala się nad sobą zbyt dużo. Jest bardzo wyrazistą i charakterną osobą. Uwielbiałam jej sarkastyczne komentarze i lekko ironiczne poczucie humoru. Wprost nie mogłam powstrzymać uśmiechu gdy kłóciła się z koleżankami. Byłam zaskoczona zawarciem przyjaźni między nią a jej początkowymi przeciwniczkami. Potem okazało się, że również koniec końców bardzo przypadła mi do gustu osoba Felicity, chociaż momentami była za bardzo władcza. Ann była mi obojętna,chociaż raczej denerwowało mnie jej zachowanie. Dzięki Pippie podczas czytania kilku fragmentów nieźle się uśmiałam. Lecz tak naprawdę choć była przyjemną osóbką nie miała łatwego życia. Bycie zmuszaną do małżeństwa ze starym, nudnym lecz bogatym facetem nie było w tam tych czasach niczym nadzwyczajnym. 

Mimo iż jest to powieść fantasy, smaku zdecydowanie dodaje to, że akcja dzieje się w czasach wiktoriańskich, wśród długich sukni, gorsetów, rygorystycznych zasad i kobiet zmuszanych do chowania się za mężczyznami. Do tego wszystkiego jeszcze niezastąpiony klimat Londynu z dawnych czasów, który dla mnie jest niesamowity.

Z tego co słyszałam i czytałam opinie na temat okładki są podzielone. Lecz mnie się ona bardzo podoba. Od przykuwała moją uwagę gdy tylko gdzieś się na nią natknęłam.

Książka ta należy do trylogii "Magiczny Krąg". Obecnie czytam drugą część czyli „Zbuntowane anioły”. Już pierwszy rozdział z punktu widzenia Kartika pobudził moją ciekawość. Mam nadzieję, że zostanie rozwinięty wątek romantyczny, który obiecująco się zapowiadał oraz wątek samego Kartika, który był dość sympatyczny „Mrocznym sekrecie” i liczyłam, że dowiemy się o nim czegoś więcej już w 1części lecz niestety akurat w tej kwestii się zawiodłam. Ale od czego jest 2 część, prawda? 3 część trylogii pt. "Studnia wieczności" ma się ukazać we wrześniu.

Podsumowując zdecydowanie polecam. Jak dla mnie czarująca i fascynująca, świetnie napisana powieść z klimatem.

4 komentarze:

  1. Mi się bardzo podoba, nawet juz zakupiłam
    Niedługo zaczne czytać i mam nadzieje, że bedzie tak fajna jak ja opisujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi podobała się książka, naprawdę bardzo wciągająca...niestety do tej pory nie dotknęłam 2 części, sama nie wiem dlaczego, muszę to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja przeczytałam, i Mroczny Sekret i dwie następne części ;) Książki wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
  4. brzmi ciekawie, a akurat nie mam co czytać ;)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails