czwartek, 21 kwietnia 2011

Dobrani - Ally Condie

Tytuł oryginału: Matched
Seria: ?
Część: 1
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron: 352

Potraficie wyobrazić sobie realia, w których nie można samemu zdecydować o tym jaką pracę chce się w wykonywać, gdzie mieszkać, co czytać, słuchać, oglądać… z kim związać się na całe życie? Realia, w których, z góry powiedziane jest kiedy umrzesz? Mało tego nikt nawet nie próbuje sprzeciwiać się takim nakazom i zakazom władzy, która wszystkim steruje. Ludzie wcale nie traktują tego wszystkiego jako ograniczeń. Sądzą, że to wszystko dla ich dobra. Ich życie jest przez to idealne. Ma być idealne. Ale czy takie naprawdę jest? 

Właśnie tak wygląda świat, w którym przyszło żyć głównej bohaterce powieści pt. „Dobrani”. Cassię poznajemy jako zwyczajną dziewczynę, robiącą to co należy do jej obowiązków i przestrzegającą zasad. Ufa, że Społeczeństwo pragnie tylko i wyłącznie jej dobra. Szczerze wierzy, że z chłopcem, którego ujrzy podczas Bankietu Doboru, spędzi szczęśliwe i bezpieczne życie. Gdy okazuje się być nim jej najlepszy przyjaciel Xander, wie, że będą idealnie dobraną parą. Inaczej być po prostu nie może. W uporządkowane życie Cassii wkracza chaos, kiedy dzień po tym bankiecie na jej mikrokarcie zamiast twarzy Wybranka pojawia się twarz Ky’a. Od tego momentu wszystko zaczyna się zmieniać. Bohaterka zaczyna myśleć w inny sposób niż dotychczas. Zaczyna się zastanawiać na różnymi rzeczami… Powoli, stopniowo zaczyna budzić się w niej chęć buntu. 

Cassii niemało czasu zajmuje zrozumienie, iż wszystko nie jest takie jakie dotychczas jej się wydawało. Ogromną rolę odgrywa w tym procesie Ky, który chociaż wprowadza w jej życie zamęt,  ukazuje jej wiele rzeczy takimi jakimi są naprawdę. Jednak Wybrankiem Cassii nadal pozostaje Xander, a ona musi zdecydować czy chce żyć pod dyktando Funkcjonariuszy czy też na własnych warunkach.

Książka ta idealnie pokazuje, że nie można stworzyć świata idealnego. To po prostu niemożliwe. Świat, który w swojej książce zaprezentowała czytelnikom Ally Condie jest przede wszystkim pełen fałszu i zakłamania. Pod przykrywką porządku i bezpieczeństwa ludzie w gruncie rzeczy funkcjonują jak w jednej wielkiej klatce. Chwilami można uznać za na swój specyficzny sposób przerażające, to jak Obywatele bezkrytycznie robią wszystko czego oczekuje od nich Społeczeństwo. Ślepo wierzą w to co jest im wmawiane. Ich życie, które ma być pozbawione wad, tak naprawdę ma ich mnóstwo.

Historia zaciekawiła mnie od samego początku. Jednak będąc mniej więcej na półmetku odniosłam wrażenie, że akcja tkwi w miejscu. Bałam się już, że ostatecznie wbrew moim oczekiwaniom książkę będę musiała zaliczyć do grona przeciętnych. Nie zdradzę szczegółów, ale mogę powiedzieć tylko, że to co wydarzyło się pod koniec, zdecydowanie zneutralizowało moje wcześniejsze wrażenie i sprawiło, że  gdyby tylko była taka możliwość najchętniej od razu sięgnęłabym po drugą część. Dodam też słówko o okładce, która według mnie doskonale pasuje do tej książki. Jest prosta, nieskomplikowana a przy tym intryguje i zwraca uwagę.

Podsumowując, jest to powieść, która wyraża wiele różnego rodzaju emocji.
Poza tym jej akcja toczy się w przyszłości więc pozostaje tylko mieć nadzieję, że takie realia jak te w niej przedstawione nigdy nie znajdą odzwierciedlenia w naszym świecie. 
A tymczasem ja polecam Wam „Dobranych”.

 
_________________________________________________________________________
Uff... Nareszcie mogę odetchnąć po testach i wrócić do mojego normalnego trybu czytania książek! ;D

25 komentarzy:

  1. Mnie bardzo się podobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszyscy tak zachwalają, że będę w końcu musiała ją przeczytać:))
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Już kolejna pozytywna recenzja tej książki :) Coś w tym musi być;)

    PS. Znam to uczucie... wolności czytelnicza - nadchodzę ! piękne noce, spędzone na czytaniu.... achh ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że już po wszystkim :) U mnie niestety na odwrót - egzaminy i kolokwia dopiero się zaczną...

    Na 'Dobranych' mam wielką chrapkę. Bałam się, czytając Twoją recenzję, że faktycznie nie ocenisz jej najlepiej, ale skoro wszystko się zmienia, to super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam na to coraz większą ochotę. Wydaje mi się, że jest to podobne do Deklaracji. Tak?

    U mnie jednak lekcji kupę i nawet nie mam czasu położyć się i spokojnie poczytać...

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo jestem ciekawa, czy "Dobrani" to po prostu nieco słabsza wersja Huxleya, jak napisała jedna z blogerek w recenzji. Pomysł wydaje mi się podobny, z drugiej strony okładka przyciąga, opis również...No i to, co piszesz o zakończeniu - kuszące ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dużo dobrych recenzji tej książki ostatnio czytałam i coraz bardziej jestem przekonana, że to pozycja dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja, podobnie jak Kobra, też mam coraz większą chrapkę na tę książkę ;) Szczególnie zachęca mnie do przeczytania "Dobranych", perspektywa "zobacznenia oczami wyobraźni" tego niby idealnego świata ;D A poza tym, cała historia wydaje mi się niezwykle intrygująca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja się jednak chyba nie skuszę, pomimo iż polecasz...
    Widzę, że wiosenna aura wkracza do Twojego bloga ;)
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Coraz więcej osób o niej pisze może się skusze ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie sądzę, żeby ta książka mi się spodobała, więc nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Poluję i poluję i nie mogę upolować tej książki ,a wszyscy tak nią kuszą :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Tyle już się naczytałam pozytywnych recenzji tej książki, ze mi uszami wychodzi :D. Chyba się w końcu skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wciąż poluję... bardzo chcę ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To jedna z niewielu pozycji o których myślałam, że będzie kolejnym romansidłem, a okazała się książką na poziomie:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Okładka książki mnie zaciekawiła, a twoja recenzja przekonała do sięgnięcia po tą pozycję. Jeżeli tylko ją znajdę to na pewno przeczytam .

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Książka jest świetna, a ja nie mogę doczekać się kolejnego tomu ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniała recenzja ;) Ja też czytałam "Dobranych" i muszę przyznać, że jest to jedna z moich ulubionych książek. Nie mogę się doczekać kolejnej części :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja także czytałam już "Dobranych" i książka bardzo mi się spodobała.
    Oczekuję na część następną.
    Świetna recenzja ;)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  20. Książka jest ciekawa, ale... wydaje mi się "ugrzecznioną" wersją "Igrzysk śmierci" napisanych przez Suzanne Collins. W obu książkach główna bohaterka chce przeciwstawić się z góry ustalonym zasadom, tyle że w "Dobranych" dziewczyna stara się zakończyć "idealny świat", by móc wybrać swojego męża... Natomiast główna bohaterka "Igrzysk" (Katniss) chce przez to uratować wielu nastolatków, umierających dla uciechy władz.
    W skrócie: Cassy chciałaby ustalić zasady swojej przyszłości, Katniss stara się do niej dotrwać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię tego, że wszystkie dystopie automatycznie porównywane są do "Igrzysk śmierci". Być może masz trochę racji w tym co napisałaś/eś jednak ja niezupełnie się z tym zgadzam. To nie jest tak, że Cassia sprzeciwia się tylko po to by wybrać swojego męża. Po prostu dostrzega niesprawiedliwość takiego życia, takiego funkcjonowania i buntuje się, a jedną z kwestii wobec których się buntuje, jest właśnie dobieranie męża. Poniekąd może najważniejszą, ale nie jedyną. Z kolei czy w "Igrzyskach Śmierci" istnieje tak w ogóle ten "idealny świat"? Od początku widzimy jego wady, to, że tylko mieszkańcy Kapitolu mają wspaniałe życie, a mieszkańcy Dystryktów muszą walczyć o każdy dzień i chociaż byc może pogodzeni z tym, zdecydowanie nie uważają, że tak jest 'idealnie' tak jak to jest początkowo w przypadku bohaterów "Dobranych".

      Usuń
  21. Świetna książka i również recenzja :). Mimo, że zaczynając przygodę z tą książką od razu narzuciła mi się historia zarówno Igrzysk śmierci, jak i z Delirium(chociaż w mniejszym stopniu). Nie zniechęciłam się, równie intrygująca książka, mimo wszystko. Druga część jest w Polsce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie. Jakiś czas temu napisałam w tej sprawie do wydawnictwa. I owszem jest w planach, ale nie wiadomo kiedy się ukaże. Szkoda, że trzeba tyle czekać. Boję się, że zdążę zupełnie zapomnieć szczegóły pierwszej części ;)

      Usuń

Komentarze

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails