środa, 18 sierpnia 2010

Z kim płaczą gwiazdy - Ewa Barańska


Wydawnictwo: TELBIT
Stron: 192

Opis:
Wakacje, piękna pogoda, urokliwe jezioro, żagle… Na tym tle rozkwita cudowna przygoda dwóch serc, która mogłaby się skończyć jak w bajce, gdyby nie jedna tragiczna chwila brawury. To przez nią zakochanym niebo runęło na głowy…
Michał, skacząc do wody, łamie kręgosłup. Weronika w pierwszym porywie rozpaczy podejmuje morderczą walkę o powrót ukochanego do zdrowia. I chociaż szansa na powodzenie jest znikoma, gotowa jest dla Michała zrezygnować z ambitnych życiowych planów. Czy ich miłość ma szansę przetrwać?
[opis pochodzi z okładki książki]

Było to moje pierwsze spotkanie z Ewą Barańską.
Bardzo lubię od czasu do czasu poczytać takie książki. Często ich akcja toczy się w wakacje i w tym przypadku nie jest inaczej.

Wszystko zaczyna się w momencie gdy Michał z kolegami pływają żaglówką po Jeziorze Solińskim. W pewnej chwili chłopak zauważa dziewczynę siedzącą na łódce przy brzegu. Płynie do niej z chęcią zrobienia psikusa, ale w pewnej chwili jak grom z jasnego nieba dociera do niego, że wcale nie chce jej robić na złość, za to chciałby ją poznać bliżej. Nie udaje mu się to, bo gdy do niej dociera dziewczyna odchodzi. Michał postanawia, że musi ją odnaleźć, chociaż nie zna nawet jej imienia.

Nie trudno się domyślić, wystarczy przeczytać opis, że Michał odnajdzie Weronikę i zaczną się ze sobą spotykać, oraz oczywiście zakochają się w sobie. Lecz nie dane im będzie dłuższe szczęście, bo wydarzy się wypadek, który zmieni życie wielu ludzi.

Czytając mamy do czynienia z wieloma sytuacjami w jakich postawieni zostają główni bohaterowie. Obserwujemy z jaką desperacją Weronika z przyjaciółmi i rodziną Michała, starają się zebrać pieniądze potrzebne na operację. Pojawia się także wątek rodziców Weroniki, a w szczególności jej matki - Elwiry, która chce być wiecznie młoda, a o swojej córce mówi, że jest ona jej siostrą. Całą sytuację poznajemy i ze strony Michała, który jest przytłoczony tym co go spotkało, a nawet zażenowany w niektórych momentach, oraz ze strony Weroniki, która żyje nadzieją, że jej chłopak stanie w końcu na nogi.

Ogólnie książkę przyjemnie się czyta. Pisarka ma lekki styl jak przystało na autorkę książek młodzieżowych. Pokazuje ona różne problemy i to jak ludzie zmieniają się w obliczu tragedii. Zazwyczaj na co dzień nie myśli się o takich osobach jak Michał, ale jest ich zdecydowanie zbyt wiele, i dzięki takim książkom można to sobie uświadomić. Można ją także traktować jako swego rodzaju przestrogę, dla tych, którzy igrają z losem.


Polecam!

1 komentarz:

  1. Komentowałam tę książkę już raz na Onecie, ale drugi raz nie zaszkodzi ;P Mnie strasznie intryguje okładka, ale jeszcze muszę się zastanowić czy ją przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails