Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różności. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różności. Pokaż wszystkie posty

II etap konkursu Blog Roku 2012

I tak oto dzisiaj nastąpił koniec zgłoszeń do konkursu Blog Roku 2012. Teraz nadszedł czas na II etap, czyli głosowanie. To czy mój blog przejdzie do następnego etapu zależy od tego jaką liczbę głosów uzyska.

By zagłosować na mój blog, wystarczy wysłać sms pod numer 7122, o treści E00439

*Uwaga! W numerze bloga znak 0, to cyfra zero. Pamiętaj, także, aby nie wstawiać w sms spacji! Poza tym, z jednego numeru telefonu można oddać po jednym głosie na dany blog. Po oddaniu głosu na dany blog z danego numeru telefonu, możliwe jest oddanie z wykorzystaniem tego numeru telefonu, głosu na inne blogi.

*Koszt sms 1,23 (z VAT). Dochód z głosowania zostanie przekazany na integracyjno - rehabilitacyjne obozy dla dzieci z ubogich rodzin i dzieci niepełnosprawnych.

Głosowanie potrwa do 31.01.2013 do godziny 12:00. Następnie rozpocznie się etap, w którym decydujący głos zabierze jury.

Jeżeli uważacie, że mój blog zasługuje na to, by przejść do następnego etapu, wysyłajcie smsy! Będę wdzięczna za każdy oddany głos :)
Liebster Award

Liebster Award

Chyba jestem największą z największych spóźnialskich w tej zabawie! Wszyscy już dawno o niej zapomnieli, a ja dopiero zabrałam się za odpowiadanie na pytania. A zostałam nominowana aż przez cztery osoby. Dziękuję Wam, dziewczyny!  Jak się pewnie domyślacie, ja już nikogo do zabawy zapraszać nie będę, bo zwyczajnie nie mam zielonego pojęcia kto jeszcze mógł nie zostać zaproszony. ;)
No to do dzieła...

Pytania od JUSTILLI:
1. Skąd wzięła się nazwa twojego bloga? Po prostu próbowałam wymyślić taką, która byłaby w miarę chwytliwa i pasowała do tematyki bloga ;)
2. Trzy cele, które zamierzasz zrealizować do końca tego roku? Na pewno chciałabym więcej czytać i może też bardziej przyłożyć się do nauki języków. Przydałoby się również w końcu zdecydować na jakie studia chciałabym się wybrać po liceum.
3. Gadżet, bez którego nie ruszysz się z domu? Chyba nie będę w tej kwestii zbyt oryginalna jeśli powiem, że raczej jest to telefon ;)
4. Co ostatnio kopiowałaś/eś? Innymi słowy, kliknij po prostu CTRL + V. Bleeding Out (tytuł piosenki)
5. Tytuł książki, która leży najbliżej ciebie? "Studnia wieczności"
6. Ulubiony gatunek literacki? Nie ma takiego. Czytam różne rzeczy, nie zwracam uwagi na gatunek. To fabuła musi przykuć moją uwagę.
7. Gdybyś mogła/mógł zmienić się w zwierzę, jakie by ono było? Nigdy się nad tym nie zastanawiałam... Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, jednak gdyby to było możliwe, chętnie przekonałabym się na własnej skórze, jak świat postrzega moja ukochana psina ;)
8. Miejsce, w którym najchętniej byś zamieszkał/a to: centrum dużego miasta, małe senne miasteczko, wioska czy najlepiej bezludna wyspa (ew. środek lasu jak na nasze warunki)? Mieszkam na wsi, ale najchętniej przeprowadziłabym się do dużego miasta.
9. Plecak czy torebka/torba na ramię? Zależy od okazji. Do szkoły plecak, na wyjście bądź jakiś wypad torebka.
10. Ulubiona liczba? Póki co nie mam takiej ;)
11. Co o sobie myślisz? Trudno oceniać samego siebie, lepiej pozostawić tę kwestię innym. A ja... bywam różna, mam dosyć wyrazisty charakter, który nie zawsze daje o sobie znać; marzycielka ;)

Pytania od LAWENDY
1. Książka, która Cię zszokowała? Hmm... "Nostalgia anioła" wywarła na mnie ogromne wrażenie, nigdy wcześniej nie czytałam podobnej książki, poruszającej takie kwestie, dlatego tym bardziej mną ona wstrząsnęła.
2. Ulubiona stacja radiowa? Eska ROCK !
3. Co sądzisz o coraz popularniejszych ebookach oraz audiobookach? Korzystasz z nich? Nie korzystam. Ebooki są dla mnie swego rodzaju abstrakcją, jeśli je ktoś lubi to proszę bardzo, ale ja muszę trzymać w rękach prawdziwą książkę, a nie przez cały czas gapić się w ekran ;) Z kolei audiobooki, mimo, że z nich nie korzystam uważam za bardzo fajną rzecz. Na przykład gdy ktoś jest tak zabiegany, że nie znajduje chwili na lekturę, zawsze może posłuchać audiobooka chociażby podczas jazdy samochodem ;) Nie wspominając już o niewidomych, dla których audiobooki są rewelacyjną sprawą!
4. Czym najczęściej kierujesz się wybierając książkę? Fabułą ;) Wiadomo, że to okładka sprawia, że dana książka zwraca naszą uwagę, ale mnie nigdy nie zdarzyło się kupić książki tylko dlatego, że ładnie wyglądała bez uprzedniego zastanowienia się, czy może mi się ona spodobać.
5. Jak reagujesz na "szał" wokół bestsellerów? Ulegasz czy bronisz się? Jakoś nie mam zdania na temat tego "szału". Jeśli książka rzeczywiście zasługuje na uwagę, nie mam nic przeciwko temu, że jest intensywnie reklamowana. Z kolei jeśli mnie ona nie interesuje, po prostu nie zwracam uwagi na szum wokół niej. Chyba nie jestem specjalnie podatna na reklamę ;)
6. Czy masz czasami wrażenie, że w innym czasie odnalazłbyś/łabyś się lepiej? Jakich? Oczywiście. Chyba każdy z nas miewa chwile zwątpienia, kiedy myśli sobie: "Ej, co jest?! Ja tu chyba nie pasuję!" i wyobraża sobie siebie, w innych miejscach, innych sytuacjach. U mnie tego typu przemyślenia dotyczą raczej miejsca, niekoniecznie czasu, więc nie umiem określić w jakiej epoce odnalazłabym się lepiej, co nie oznacza, że nie wyobrażam sobie, jakby to było żyć kiedy indziej ;)
7. Wymarzone wakacje? Nie mam jednej konkretnej wizji. ;) Z jednej strony kuszące są ciepłe kraje, z drugiej perspektywa zwiedzenia Nowego Jorku, Paryża, albo jakiegoś innego światowego miasta... Trudno byłoby mi się zdecydować!
8. Jakie strony internetowe odwiedzasz najczęściej? Filmweb.pl, Facebook, Onet, Gmail, blogi... i jeszcze inne takie ;)
9. Jak dużą wagę przywiązujesz do wyglądu i mody? Skłamałabym, gdybym powiedziała, że nie przywiązuję do tego uwagi, bo to nieprawda. Lubię zakupy i fajne ciuchy, lubię kiedy mam okazję, by ubrać coś fajnego. A! Mam też w zwyczaju wiecznie marudzić, że "nie mam się w co ubrać" ;)
10. Coś czego chciałbyś/abyś się nauczyć/zrobić w przyszłości? Chciałabym się nauczyć i spróbować wielu rzeczy... Taką jedną przykładową może być na przykład jazda na nartach.
11. Ile czasu w ciągu dnia spędzasz na czytaniu? To zależy przede wszystkim od tego ile czasu mam do dyspozycji. Gdy najdzie mnie ochota mogę czytać godzinami, innym razem, na przykład gdy jestem zmęczona, chociaż mam czas, wolę obejrzeć jakiś film, lub posłuchać muzyki. Różnie bywa ;)

Pytania od ZAKOCHANEJ WILCZYCY
Jesteś w tej chwili szczęśliwy/a? Szczęście to pojęcie bardzo względne. Mam w tej chwili dobry humor, to mogę powiedzieć, ale na ogólne szczęście wpływa zbyt wiele kwestii by je jednoznacznie określić ;)
Masz swoją ulubioną książkę z dzieciństwa? Harry Potter. Dorastałam razem z tą serią i znajduje się ona na każdej mojej liście ulubionych książek.
Skąd u Ciebie zamiłowanie do czytania? Rodzice dużo mi czytali gdy byłam mała. Często też z mamą chodziłam do księgarni. Po prostu weszło mi to w krew ;)
Masz jakąś pasję, hobby? O książkach wspominać nie będę, bo to nie ma sensu :P Uwielbiam kino. Mogłabym oglądać filmy całymi godzinami, w końcu liczba 1072 oznaczonych jako obejrzanych filmów na Filmweb.pl, o czymś świadczy. ;) Kocham muzykę, a gdy znajduję chwile czasu amatorsko uczę się grać na gitarze.
Masz zwierzątko? Mam psa. Suczkę cocker spaniela o imieniu Dasza.
Piszesz pamiętnik? Nie. Chociaż wielokrotnie się do tego przymierzałam.
Uważasz że szkoła jest potrzebna? Tak. Za to nie są potrzebne wszystkie rzeczy, których się w niej uczymy.
Jesteś optymistą czy pesymistą? To zależy, ale częściej chyba pesymistką. ;)
Ostatnio w Twoim życiu wydarzyło się coś ważnego? Chyba nie specjalnie.
Lubisz robić zdjęcia? Lubię. Marzy mi się lustrzanka.
Dużo czasu spędzasz na blogu? Tyle ile mogę. ;)

Pytania od ZACZAROWANEJ
Książka do której wracasz z uśmiechem na twarzy? Jest takich wiele. ;)
Jakiego języka obcego się uczysz?
Angielskiego i francuskiego. W gimnazjum uczyłam się niemieckiego, ale gdy w liceum pojawiła się możliwość wyboru, z miłą chęcią zrezygnowałam z niego na rzecz francuskiego.
Czy masz przyjaciółkę od serca? Mam kilka bardzo bliskich koleżanek, można powiedzieć, że przyjaciółek, ale taką 'od serca' wyobrażałabym sobie trochę inaczej.

Czy masz jakiegoś innego bloga?
Czy mam? Tak. Czy prowadzę? Nie. ;)
Co uważasz za swoją najgorszą cechę charakteru? To, że rzadko potrafię tak naprawdę otworzyć się na innych ludzi.

Jakiego rodzaju muzyki słuchasz? Przede wszystkim rock, alternatywa i indie rock, ale słucham też innej muzyki, a niektóre moje upodobania sięgają daleko w inne gatunki ;)
Książka do której masz wielki sentyment? Odpowiedź taka jak w przypadku pierwszego pytania. A, że ze mnie sentymentalny stwór, to takich książek jest bardzo dużo. Jedna, dlatego, że po prostu była wspaniała, inna ponieważ czytałam ją w jakimś tam czasie... i tak dalej ;)
Twój ulubiony kolor?
Nie mam jednego ulubionego ;) Lubię różne kolory.
Twoje ulubione zwierzę? Chyba też nie ma, ale z takich dzikich to na przykład surykatki są strasznie fajne ;)
Czy lubisz się uczyć?
Wszystko zależy od tego, czego mam się uczyć ;)
Masz jakieś marzenia? Mnóstwo!  


Daliście radę przeczytać choć część tej mojej paplaniny? ;>

Najprawdopodobniej jutro pojawi się recenzja "Ucieczki znad rozlewiska" .

EDIT: Recenzja jednak będzie dopiero jutro, tzn. w czwartek ;) 

Facebook, zmiany i inne takie...

Dzisiaj będzie bardziej „ode mnie” ;)

Ostatnio rzadko gościłam na swoim własnym blogu. Spowodowane to było natłokiem nauki, który przyniosła mi jesień, a co za tym idzie wiecznym brakiem czasu. Doszło do tego, że w wolnych chwilach wolałam posłuchać muzyki lub obejrzeć sobie jakiś film, niż zagłębić się w lekturę. Wierzcie lub nie, ale świadomość, że czytanie danej książki może przeciągnąć się w nieskończoność skutecznie potrafi zniechęcić do czytania, gdy nie ma się na to dostatecznie dużej ilości czasu. Na szczęście ten okres się skończył, były święta, które spędziłam na leniuchowaniu, potem kilka dni szkoły, a za chwilę znowu mam wolne, ponieważ moje ferie zaczynają się już od 14 stycznia ;) Szczerze mówiąc, wolałabym je mieć dopiero w drugiej turze, no ale to za rok ;) W każdym razie zamierzam trochę poczytać i nadrobić zaległości na blogu. W najbliższym czasie możecie spodziewać się recenzji dwóch książek: „Cyrk nocy” i „Pandemonium”. Tymczasem, zdradzę Wam tylko, że obydwie będą pochlebne i mam nadzieję, że uda mi się Was do tych tytułów zachęcić.

W ciągu najbliższych dni możecie spodziewać się także kilku „nierecenzyjnych” notek. Otóż, mam Wam do zaprezentowania moją biblioteczkę vol. 2 ;D W październiku zakończył się remont totalny mojego pokoju i teraz mój księgozbiór prezentuje się zupełnie inaczej, niż w 2011 roku kiedy to zamieściłam jego zdjęcia na blogu. I choć planowałam to od samego początku do tej pory jakoś nie udało mi się zebrać w sobie, by Wam to pokazać. W sumie to z założenia miała być niespodzianka (Z własnego doświadczenia wiem, jaką frajdę sprawia oglądanie czyjś zbiorów. Gdyby tak nie było, to skąd by się wzięła taka popularność kochanych „stosików”? ;D), jednak pomyślałam, że jeśli o  tym wspomnę nie będę miała wyjścia i w końcu przezwyciężę lenistwo. A co! Jest nowy rok, trzeba zmieniać się na lepsze! :D 

Ostatnio zastanawiałam się nad urozmaiceniem bloga. Czasami zdarza mi się żałować, że samym adresem nakierowałam blog na konkretną tematykę. Dlatego co byście powiedzieli na to, bym nie zważając na „sekrety książek” zamieszczała tu także od czasu do czasu notki dotyczące np. muzyki i filmów? Są to rzeczy, które kocham równie mocno jak książki, a pomysłu z odrębnymi blogami na te tematy jakoś póki co nie byłam w stanie zrealizować. Chyba brakowało mi trochę samozaparcia, no bo skoro jeden blog już jest i jakoś tam funkcjonuje, to ciężko nagle rozdzielić swoją uwagę na inne. ;)

Kolejną sprawą, którą chciałabym poruszyć jest fanpage na Facebooku. Sekrety-książek wprawdzie mają już od dawna swoje konto na Facebooku, jednak nigdy porządnie nie wzięłam się za jego prowadzenie, ale ostatnio pomyślałam, że może skoro ono i tak już jest, warto by z niego skorzystać i zacząć się rozwijać. ;)
Będzie mi bardzo miło jeżeli „polubicie” i będziecie śledzić:


Szczerze mówiąc, trochę głupio jest mi się do tego przyznawać, ale nadal nie odpowiedziałam na zaproszenia do zabawy Liebster Award, które od kilku osób otrzymałam. Wy pewnie już dawno zapomnieliście o tej zabawie, a ja wychodzę w tej chwili na jedną wielką spóźnialską, no ale… ;) Tego również możecie spodziewać się w przeciągu następnych dwóch tygodni.

Dobrnęliście jakoś do końca? Po raz kolejny dała o sobie znać moja skłonność do rozpisywania się. A w takich „wolnych” tematach takie ryzyko jest u mnie szczególnie duże. Założę się, że i tak gdy tylko opublikuję tego posta, pewnie jak zwykle przypomnę sobie o czym jeszcze miałam napisać. ;)

Na koniec chciałabym jeszcze tylko zwrócić uwagę na małe ogłoszenie, które zamieściłam w prawym górnym rogu. Może ktoś z Was będzie zainteresowany ;)

To by było na tyle ode mnie. Teraz czekam na głos z Waszej strony! :)
Stosik sierpniowo-wrześniowy + zapowiedź filmu

Stosik sierpniowo-wrześniowy + zapowiedź filmu


Ponieważ w sierpniu przybyły mi tylko dwie książki, postanowiłam złączyć je razem z wrześniowymi ;)

Studnia wieczności
- W końcu będę mogła przeczytać ostatni tom tej trylogii. Tomisko opasłe więc oczekiwanie tym większe. Od wydawnictwa Dolnośląskiego.

Podarunek śmierci
- Wymarzona, wyczekana i już przeczytana. Dzięki wydawnictwu Galeria Książki miałam ją u siebie już dzień przez premierą. Dziękuję! Recenzja - KLIK :)

Serce w chmurach
- Od wydawnictwa Bukowy Las. Przeczytana i zrecenzowana - KLIK ;)

Nigdy i na zawsze - Bardzo chciałam ją przeczytać, ale nie planowałam jej jeszcze teraz kupować. I tu Empik bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Bo gdy tylko zobaczyłam na niej naklejkę z napisem „-50%” nie zastanawiałam się ani sekundy i od razu była moja!

Pretty Little Liars. Kłamczuchy
- Musielibyście widzieć moją minę, gdy zobaczyłam, że książka, po którą specjalnie udałam się do Empiku zamiast spodziewanych 29,90 zł, kosztuje 19,90 :D Recenzja - KLIK :)

Pretty Little Liars. Bez skazy
- Idę sobie przez galerię handlową w kierunku Empiku, a tu nagle pani w koszulce z napisem Empik wręcza mi bon -20% na książki. A pomyśleć, że i tak miałam zamiar kupić tę książkę ;D

Spójrz mi w oczy
- Aktualnie czytam. Od wydawnictwa Prószyński i S-ka.

Wędrówka przez życie
- Otrzymana od debiutującego pisarza. Recenzja - KLIK :)

____________________________________________________________________________________

Ostatnio został zamieszczony w internecie zwiastun ekranizacji Pięknych istot. Książka podobała mi się, więc ucieszyłam się na wieść o filmie, jednak teraz mam mieszane uczucia. Trailer prezentuje się świetnie, na pierwszy rzut oka film wygląda na dobrze zrealizowany, muzyka świetnie dobrana i ogólnie zapowiadałoby się całkiem nieźle gdyby nie... aktorzy wcielający się w dwójkę głównych bohaterów. Kompletnie mi się taki dobór nie podoba. I o ile Lenę jeszcze jakoś bym zniosła, to filmowego Ethana za nic w świecie...

Tymczasem już 17 października premiera trzeciej części Kronik Obdarzonych pt. "Istoty chaosu". A ja nadal nie przeczytałam "Istot ciemności", mimo że poleciałam je kupić już kilka dni po premierze. Przydałoby się nadrobić zaległości. ;)

A co Wy myślicie na temat filmu i jego obsady? 

Film będzie miał swoją premierę 13 lutego 2013. Może do tego czasu jakoś zdołam się do niego przekonać, jednak póki co wątpię, a szkoda. Jedno jest jednak pewne, że po takim doborze muzyki do trailera (Florence and The Machine - Seven Devils) możemy się spodziewać dobrego soundtracku.

 

Powrót do "normalności"

Jak samopoczucie po pierwszym tygodniu nauki? 
U mnie całkiem w porządku, postanowiłam w tym roku nie robić z końca wakacji tragedii, ale wiadomo, chciałoby się dalej mieć tyle nieograniczonego czasu... Jednak dwa miesiące minęły, a ja naczytałam się i naoglądałam filmów, mówiąc krótko porządnie odpoczęłam, nie mam swoim wakacjom nic do zarzucenia i mam świadomość, że wykorzystałam je jak najlepiej mogłam więc do szkoły podeszłam na spokojnie. Przez całe ubiegłoroczne wakacje zastanawiałam się jak będzie w nowej szkole, za rok będę martwić się maturą, a teraz... druga klasa bez większych rewolucji. :)

A jak miewają się studenci? Wam to jednak dobrze... :P

Przeczytałam w tym tygodniu dwie książki, ale ze szkoły przychodziłam taka wyczerpana, że nie byłam w stanie zabrać się za pisanie recenzji. No cóż, nie ma co się dziwić... trzeba się przyzwyczaić do innych godzin funkcjonowania, skoro przez dwa miesiące chodziło się spać nad ranem, a wstawało kiedy się chciało :D

Jedna z recenzji, które mam do napisania dotyczy książki Zbuntowane anioły Libby Bray - książka czytana po raz pierwszy ponad 2 lata temu razem z pierwszym tomem tej trylogii. Nie przeczytałam jednak wtedy 3 tomu czyli Studni wieczności. A, że czekam na przesyłkę z tą właśnie książką postanowiłam przypomnieć sobie jej poprzedniczki. Mrocznego sekretu recenzja skromna bo skromna, ale na blogu jest, a od napisania recenzji Zbuntowanych aniołów ciągle coś mnie odciągało, aż w końcu umknęło mi co chciałam w niej zawrzeć; tak więc wtedy nie było, teraz będzie.
Drugą książką, którą w tym tygodniu przeczytałam jest Pretty Little Liars. Kłamczuchy. Na razie powiem tylko tyle, że jutro zamierzam kupić drugą część z tej serii, a reszty dowiecie się w recenzji.

W najbliższym czasie zamieszczę również stosik. Planowałam to zrobić już w tym tygodniu, ale skoro i tak kilka dni z tym zwlekałam równie dobrze mogę jeszcze trochę zaczekać z tym na książki, które dopiero mają do mnie dotrzeć, aby stosik był pokaźniejszy. ;)

Dobra, koniec tego pisania o wszystkim i o niczym. ;) 

Życzę Wam samych sukcesów w nowym roku szkolnym, a oprócz tego dużo wolnego czasu na czytanie książek. No i nie dajcie się przytłoczyć przez naukę! ;)

Małe zapowiedzi

Tego jeszcze u mnie nie było, ale przecież trzeba poszerzać horyzonty, prawda? ;) Mam wam dzisiaj do zaprezentowania zaledwie dwie książki. Dwie kontynuacje powieści, o których ostatnio pisałam. A ponieważ dopiero niedawno zostały ujawnione ich okładki, a ja wspominałam o nich w recenzjach „Delirium” i „Łaski utraconej”, pomyślałam, że jako uaktualnienie je tutaj zamieszczę ;)


Podarunek śmierci - Bree Despain

W tym przypadku wiadomo było jakiej okładki można się spodziewać, wystarczyło spojrzeć na amerykańską. Jednak do niedawna tytuł pozostawał niewiadomą. A taki tytuł + zakończenie poprzedniego tomu…  Oj, to zdecydowanie pobudza ciekawość ;) Nie mogę się doczekać! Dobrze, że do 19 września nie zostało znowu aż tak wiele czasu ;)

Wydawnictwo: Galeria Książki

Premiera: 19 września

Pandemonium - Lauren Oliver

Kontynuacja „Delirium”, które zakończyło się bardzo intrygująco. A jeśli chodzi o okładkę… Chociaż często nie przemawiają do mnie okładki, na których na pierwszy plan wysuwa się twarz, w tej zakochałam się od pierwszego wejrzenia! Te kolory i cała reszta tworzą magnetyzującą całość! Mam nadzieję, że treść wypadnie równie rewelacyjnie i gdy patrzę na tę okładkę z jeszcze większą niecierpliwością czekam na „Pandemionium”.

Wydawnictwo: Otwarte

Premiera: początek października




Również czekacie na te książki? A może w międzyczasie ukażą się kontynuacje innych serii, na które czekacie?

I jeszcze przy okazji chciałabym zapytać, co sądzicie o nowej szacie graficznej bloga? ;)
Stosik | Powrót z wakacji

Stosik | Powrót z wakacji


Dzisiaj coś co wszyscy książkoholicy lubią najbardziej, czyli... stosik :) 
Oto książki, które trafiły do mnie od początku wakacji.

Zdjęcie oczywiście można powiększyć, klikając na nie.

Od góry:

Miłość w Toskanii - Zakupiona na kiermaszu książek podczas pobytu nad morzem. Właśnie czytam :) 

Trzy metry nad niebem - Długo czekałam na wznowienie tej książki... i oto jest mój własny wymarzony egzemplarz! Nie mogę się nim nacieszyć i niedługo planuję zagłębić się ponownie w tą wspaniałą historię.

Telefony do przyjaciela - Dwie poprzednie książki pani Ani bardzo mi się spodobały, dlatego tej jestem niezmiernie ciekawa. Egzemplarz otrzymałam od wydawnictwa Nasza Księgarnia. 

Sklepik z niespodzianką. Adela - Podobnie jak w tytule książki, jest to niespodzianka od wydawnictwa Nasza Księgarnia. Chętnie się z nią zapoznam, jednak uprzednio muszę nadrobić pierwszą część z tej serii.

Dworek pod Lipami - jw. Kolejna niespodzianka :) 

Zielone jabłuszko - jw. I tak miałam ją w planach więc cieszę się, że do mnie trafiła. A zdjęcie na okładce jest prześliczne i wprost nie mogę się na nie napatrzeć! 

W otchłani - Mam dobre przeczucie co do tej książki. Coś czuję, że mi się spodoba ;) Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Dolnośląskiego.


Wczoraj wróciłam z kilkudniowego pobytu nad morzem, a konkretnie w Dziwnowie. Pogoda mogłaby być lepsza, ale nie mogę narzekać. Dziwnów, w którym byłam po raz pierwszy mile mnie zaskoczył,  okazał się bardzo ładny i przyjazny. Pływałam, opalałam się, odpoczywałam i czytałam ;) 

Zabrałam ze sobą z domu do czytania Drżenie, które tak mnie wciągnęło, że nie mogłam się oderwać. Niestety książka ucierpiała podczas czytania na plaży, ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, z zupełnie niejasnych powodów. Zatarł się tytuł na grzbiecie, po prostu czerwień uciekła z kilku literek... Jestem z tego powodu tym bardziej rozżalona, że książka tak bardzo mi się spodobała. Była rewelacyjna i nie mogę się doczekać kiedy wreszcie przeczytam ciąg dalszy, ale o tym w recenzji, która najprawdopodobniej pojawi się jutro :) 

Podczas wizyty na kiermaszu książek spontanicznie po promocyjnej cenie zdecydowałam się na Miłość w Toskanii. Po przeczytaniu kilku stron, wiedziałam już, że dobrze się stało, że ją kupiłam. Aktualnie dobiegam do połowy i gdy tylko skończę pisać tą notkę, uciekam dalej ją czytać ;) No co ja poradzę na to, że książki, których akcja dzieje się w wakacje, w słońcu a najlepiej we Włoszech tak do mnie przemawiają? :)

Na plaży widziałam całkiem sporo osób z książkami w rękach, a najpopularniejszą książką była Cisza Becci Fitzpatrick, ponieważ wyraźnie dostrzegłam tę książkę w rękach aż dwóch dziewczyn (zazwyczaj nie widziałam okładek, więc to naprawdę sporo :P), które wyglądały na naprawdę pochłonięte tą historią, a to przypomniało mi, że sama mam w planach zapoznanie się z tą serią. Trzeba to będzie w końcu nadrobić ;)

A w domu, oczywiście oprócz stęsknionego i obrażonego psa, czekała na mnie duża paczka od wydawnictwa Nasza Księgarnia ;)

Jak już wspomniałam, jutro możecie się spodziewać recenzji Drżenia Maggie Stiefvater :)

Pytania :)

Zostałam oTAGowana przez Etę i za co oczywiście bardzo dziękuję ;)

Zasady:
1. Każda otagowana osoba musi odpowiedzieć na swoim blogu na 11 pytań przyznanych im przez ich "Tagger'a"
2. Następnie wybrać 11 nowych osób do tagu i zadać im 11 pytań.
3. Nie powinno się tagować ponownie osób, które już są brały udział w zabawie.

Pytania od Ety:
1. Seria o Potterze czy Saga "Zmierzch"? Oczywiście, że Harry Potter ;) Zmierzch owszem przeczytałam, obejrzałam. Kiedyś zachwyt był potem przeminął, ale nie należę do antyfanów. Jednak Harry'ego uwielbiam niezmiennie od wielu, wielu lat i w moim przekonaniu, pod wieloma względami nic nigdy nie będzie w stanie go zastąpić.
2. Kryminał czy romans?
Nie pogardzę i jednym, i drugim jeżeli są warte uwagi.
3. Film wojenny czy obyczajowy?
Obyczajowy. Jednak podobnie jak w powyższym pytaniu, dobry film wojenny również mogę obejrzeć.
4. Historia czy biologia?
Ciężko wybrać. Jestem w klasie humanistyczno-historycznej więc wybór powinien być prosty. Z historii ciekawią mnie tylko pewne okresy, podobnie jak z biologii najbardziej lubię anatomię człowieka. Czasami bywa tak, że wolę biologię, czasami historię. Ale chyba jednak częściej wybieram historię.
5. Argentyna czy Indie?
Raczej Argentyna.
6. Ciasto domowej roboty czy kupny placek?
Nie przepadam zbytnio za ciastami i plackami, ale jeśli już to oczywiście, że domowej roboty.
7. Woda mineralna gazowana czy niegazowana?
Niegazowana ;)
8. Biblioteka czy księgarnia?
Księgarnia!
9. Metallica czy Michael Jackson?
Słucham różnej muzyki, jednak przede wszystkim rocka. Ale na to pytanie nie odpowiem, bo lubię zarówno Metallicę, jak i Michaela Jacksona.
10. Domek z ogródkiem czy apartament w wieżowcu?
I znowu mam dylemat. Mieszkam w domu z ogródkiem, ale z wielką chęcią przeprowadziłabym się do miasta. Apartament w wieżowcu byłby idealny, gdybym tylko mogła raz na jakiś czas wpadać do swojego domu na wsi.
11. Jesień czy wiosna?
Każda pora roku jest inna, każda ma swoje zalety. Wiosną wszystko budzi się do życia, jesień mieni się przepięknymi kolorami. Ale wolę wiosnę, bo od niej już niedaleko do lata i wakacji ;)


Pytania od Justilli:

1. Polski czy matematyka? Zdecydowanie polski!
2. Książki w narracji pierwszo- czy trzecioosobowej? Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, więc chyba nie potrafię udzielić odpowiedzi. Wszystko zależy od samej książki. Jeśli chodzi o narrację pierwszoosobową gdy bohater, który jest narratorem nie przypada mi do gustu wolałabym zastąpić go trzecią osobą. Jednak gdy główny bohater mi nie przeszkadza, nie mam nic przeciwko poznawaniu wydarzeniom z jego punktu widzenia.
3. Wampiry,wilkołaki, etc. czy zwyczajni ludzie? Lubię zarówno bohaterów paranormalnych jak i zwykłych ludzi. Chyba nie umiałabym zrezygnować z żadnego rodzaju bohaterów bo gdy czytam pod rząd kilka opowieści paranormal mam potem ochotę od nich odpocząć i sięgam po coś o zwyczajnych ludziach; i na odwrót.
4. Ekranizacja książki jako film czy serial? Film. Chociaż weźmy na przykład "Pamiętniki wampirów" są serialową ekranizacją książki ale w tym przypadku ich tak nie traktuję, bo jak dla mnie za bardzo różnią się od książki, poza tym serial uwielbiam a książka jest dla mnie mocno przeciętna. Jest jeszcze Plotkara, ale jeśli o nią chodzi miałam do czynienia tylko z serialem, który uwielbiam pomimo, że od jakiegoś czasu już nie jest tym czym był kiedyś... Ale porównując to z ilością ekranizacji filmowych, którą się w życiu naoglądałam, odpowiedź nadal pozostaje taka sama ;)
5. Zakładka do książki czy zaginanie rogów? Oczywiście, że zakładka!
6. Proza czy wiersz? Proza.
7. Cukierki czy lody? Raczej lody.
8. Morze czy góry? Nie potrafię wybrać pomiędzy tymi dwoma rzeczami. Każde kocham za co innego.
9. Wakacje/urlop w Polsce czy za granicą? Swoje wakacje spędzam w Polsce, ale gdybym tylko miała taką możliwość chętnie zwiedziłabym kawałek świata.
10. Bałagan czy porządek? Jeśli mam być szczera, a na tym ta zabawa właśnie polega, to... bałagan ;) Nie mam nic przeciwko porządkowi ale po prostu nie potrafię go utrzymać przez dłuższy czas, a dobrze się czuję w moim artystycznym nieładzie ;)
11. Bon na 200 złotych do Empiku czy H&M? Empik, empik i jeszcze raz... EMPIK :)

Nie bardzo jestem zorientowana od jak dawna ta zabawa trwa, kto już został otagowany, a kto nie, więc ciężko byłoby mi znaleźć aż 11 takich osób i zgodnie z punktem 3 zasad tej zabawy,nie chcąc wprowadzać niepotrzebnego zamieszania, ja swoich pytań zadawać nie będę ;)
_____________________________________________________________________________

Mam do Was małą prośbę o pomoc. Chciałabym włączyć na tym blogu możliwość odpowiadania na komentarze. Znalazłam w internecie informacje, że w ustawieniach lokalizacja komentarzy musi być osadzona w wątku, a kanał bloga 'pełny'. Mam ustawione właśnie w ten sposób jednak nic się nie zmienia, odpowiadania na komentarze jak nie było tak nie ma. Zaczyna mi to już delikatnie działać na nerwy więc jeśli ktoś byłby tak dobry i wytłumaczył mi jak to uruchomić, byłabym dozgonnie wdzięczna :)


EDIT: Pokombinowałam trochę z szablonami na blogu i ostatecznie nie zmieniłam tego, który miałam do tej pory ale musielibyście widzieć moją minę gdy nagle zobaczyłam, że pojawiła się możliwość odpowiadania. Nadal nie wiem co było wcześniej nie tak, ale cieszę się, że mam to już z głowy.

I jeszcze jedno małe pytanie. Co sądzicie o zawijaniu tekstu? Wolicie aby recenzje było widać w całości od razu na stronie głównej bloga, czy tylko ich początki, ale za to większej liczby recenzji?

Wczoraj, a właściwie dzisiaj w nocy skończyłam czytać "Łaskę utraconą" i jutro postaram się napisać jej recenzję.

Święta, święta :)

Pragnę wszystkim molom książkowym i nie tylko, złożyć najserdeczniejsze życzenia, zdrowia, szczęścia, miłości i czego tylko zapragniecie w nadchodzącym nowym roku. Oby wszystkie książki, które przeczytacie okazały się warte zapamiętania! 
 
Wesołych Świąt!
Marry Christmas!
Joyeux Noël!
Fröhliche Weihnachten!
Buon Natale!
Feliz navidad!

One Lovely Blog Award

Jest mi niezmiernie miło, ponieważ zostałam nominowana do One Lovely Blog Award przez:


Zasady:

- napisz u siebie podziękowania i wklej link blogera, który cię nominował,
- napisz o sobie siedem rzeczy, 
- nominuj szesnaście innych, cudownych blogerów (nie można nominować osoby, która cię nominowała),
- napisz im komentarz, by dowiedzieli się o nagrodzie i nominacji.




Na początku lipca w ramach zabawy napisałam dość sporo o sobie, ale zasad trzeba się trzymać. Mimo to dzisiaj będzie raczej krótko :)

1. Kilka lat temu, gdy byłam w podstawówce prowadziłam w internecie blog, na którym pisałam o moich zwierzakach, czasami też trochę o sobie. Nie skasowałam go, ponieważ mam do niego jakiś tam sentyment, ale jego adresu nie podam. Spaliłabym się ze wstydu ;) 

2. Bardzo chciałabym nauczyć się grać na gitarze.

3. Marzę o studiach w Krakowie.

4. Gdyby ktoś zaproponował mi weekend w jakimś zagranicznym mieście, wybrałabym Paryż. Bardzo chciałabym tam pojechać.

5. W moim pokoju zawsze panuje artystyczny nieład, z którym czuję się najlepiej. Nawet jeśli wszystko ładnie poukładam i pozbieram, nie trwa długo by wszystko wróciło do poprzedniego stanu, ale książki zawsze stoją starannie poukładane na półkach ;)

6. Zaraz po książkach, najchętniej kupuję płyty z muzyką.

7. Zawsze uwielbiałam maskotki, dostawałam je na większość okazji, zdarzało mi się też samej kupić jakąś. Nadal mam do nich wielką słabość, ale z racji tego, że mam ich mnóstwo, nauczyłam się rezygnować z kolejnych. W miarę możliwości oczywiście ;)  


Na koniec nominacje (kolejność jest przypadkowa):

1. Eta
16. Rapsodia

Pozdrawiam ;)
Copyright © 2014 sekrety książek , Blogger