Pierwszy stosik ! + miś

Pierwszy stosik ! + miś


"Koniec Rzeki" - Nora Roberts  - Pożyczona od cioci.
 
"Zazdrość" - Sandra Brown  - Jak wyżej.

"
Dzieje Tristana i Izoldy" - Joseph Bedier - Lektura, z biblioteki.

"Lawenda w chodakach" - Ewa Nowak
- Czytałam ostatnio "Krzywe 10" tej autorki i podobało mi się, więc postanowiłam wypożyczyć z biblioteki coś jeszcze ;)

"Gorzkie urodziny" - Anne Casidy - Czytałam przed wakacjami "Gdzie jest Jennifer" tej autorki więc gdy zobaczyłam w bibliotece jej nową książkę postanowiłam przeczytać.

"Poczwarka" - Dorota Terakowska przeczytana - Wypożyczona
z biblioteki na potrzeby konkursu. 

"Małe kochanie, wielka miłość" - Ewa Nowacka przeczytana Kupiona na potrzeby konkursu.

"Mechanizm serca" - Mathias Malzieu
- Kupiona.

"Tunele" - Roderick Gordon & Brian
Williams - Do recenzji od wydawnictwa Wilga.


Wszyscy pokazują swoje stosiki więc ja też. Przedstawiam Wam też Zuzię, która tak bardzo prosiła mnie o to, żeby mogła się Wam pokazać, że nie mogłam jej odmówić ;P
Została ona zakupiona w akcji "Kup Misia", która, odbywa się co roku przed Świętami Bożego Narodzenia, a pieniądze ze sprzedaży miśków zostają przeznaczone na Fundację TVN Nie Jesteś Sam, w szczególności na budowę Centrum Profilaktyki Nowotworów.
Słyszeliście o tej akcji? Ja bardzo ją lubię
i z niecierpliwością czekam na tegoroczną edycję. "Polowanie" na misie jakoś tak wpasowało się w mój czas przedświąteczny :)

Przed chwilą zaczęłam pisać recenzję "Poczwarki". Ostatnio nie mam na nic czasu, ale postaram się nadrobić zaległości związane z recenzjami :) no i przede wszystkim z przeglądaniem innych blogów, bo mam w tym straszne zaległości ;)
W szkole ciągle jakieś sprawdziany i
niezapowiedziane kartkówki...
W niedziele miałam bierzmowanie i wybrałam sobie imię Wiktoria ;)

Pozdrawiam

PS. Odnośnie konkursu. Niestety nie przeszłam dalej. Szkoda, bo mi na tym zależało. A wszystko dlatego, że zwyczajnie zabrakło mi czasu, bo wiedziałam co napisać tylko nie zdążyłam ;/ W niektórych zadaniach chyba za bardzo się rozpisywałam... A najgorsze jest to, że zabrakło mi tylko 2 punktów!
No cóż... jakoś to muszę przeżyć.

Czynnik miłości - Anna Łacina

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Liczba stron:
280

Gdyby rodzina Cullenów chodziła do liceum Patrycji, wszystko wyglądałoby inaczej. Ale takie rzeczy dzieją się tylko w książkach. Poza nimi czeka codzienność: despotyczny ojciec urządzający w domu hałaśliwe imprezy, zahukana matka i zgryźliwi nauczyciele. Do tego najlepsza przyjaciółka zakochała się w Tajemniczym Poecie.
A jednak… W życie Patrycji nieoczekiwanie wkracza ktoś bardzo podobny do Edwarda, bohatera ulubionej powieści: ta sama blada cera, podobnie podkrążone oczy, nieziemska uroda… Czy chłopak rzeczywiście skrywa mroczny sekret?
[opis pochodzi z okładki książki] 

Czytając opis można dojść do wniosku, że jest to kolejna książka, w której pojawia się przystojniak skrywający mroczny sekret. Lecz to nieprawda.

Główną bohaterką jest Patrycja Adler, chociaż tak naprawdę równie dokładnie obserwujemy losy jeszcze jednej dziewczyny, jej najlepszej przyjaciółki – Magdy Dzik, która nazywana jest Magdzikiem. Każda z nich ma trochę inny charakter i każda zmaga się z własnymi problemami, większymi i mniejszymi. Jest to książka młodzieżowa, więc łatwo się domyślić, że w życie obu wkrada się miłość. Pod różną postacią. Magdzik podając się za starszą niż jest, poznaje w Internecie tajemniczego informatyka. Rozmawia jej się z nim jak z nikim innym. A do tego on pisze dla niej wiersze. Jedno jest pewne: nie jest to żaden wstrętny oszust, lecz kto dokładnie? Z kolei u Patrycji sytuacja wygląda tak, że nagle w sąsiedztwie jej domu zamieszkuje pewien student - Eryk. Bardzo podobny do książkowego Edwarda. Dziewczyna zdaje sobie sprawę z tego, że to niemożliwe, dlatego koniecznie chce się dowiedzieć kim naprawdę jest ten chłopak.

Nie chcę zdradzać więcej szczegółów. Główne bohaterki dają się lubić. Czytając towarzyszymy im w różnych momentach, szkole, domu. Poznajemy ich rodziny, a w szczególności rodzinę Patrycji, która w prawie każdy wtorek musi znosić hałaśliwe ‘biznesowe’ imprezy swojego ojca. Przez książkę przewijają się przykłady wielu problemów. I tych dotyczących nastolatków, a także ich rodziców. 

Całość czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Niektóre sytuacje naprawdę mnie rozbawiły. Bardzo rozśmieszała mnie też postać samej Magdy. 

Podsumowując polecam. Książka na pewno spodoba się miłośnikom tego typu literatury. Innym także może przypaść do gustu jeśli będą mieli ochotę na raczej lekką i miłą lekturę.
Copyright © 2014 sekrety książek , Blogger